Follow me :)

czwartek, 14 listopada 2013

Kolekcja moich pluszowych miśków.


Tym razem nie będzie o decoupage.
Chciałam Wam przedstawić moją " misiarnię " 
Zawsze lubiłam miśki i pewnego dnia postanowiłam , że będę je kolekcjonować.
Nie jestem pewna ale zaczęło się chyba od misia zakupionego na lotnisku w Hurghadzie.
BTW jest z nim związana śmieszna sytuacja.
Natalkę deczko zaskoczyły - parę lat temu
 ( jak drogowców zima ... ;) )
Święta Bożego Narodzenia.
Zapomniała o kupnie prezentu dla mnie... mimo wszystko pod choinką czekała na mnie paczuszka od niej.
Co znalazłam w środku ? właśnie tego misia :) 
Śmiechu było co niemiara jak to Natalka sprytnie wybrnęła z niezręcznej sytuacji :D
Wiedziała , że ten miś na pewno wywoła uśmiech na mojej twarzy.
Na następną gwiazdkę dostałam od niej Zuzię - wspomniałam o tym delikatnie w " liście "do Świętego Mikołaja a raczej panny Mikołajowej ;)
Resztę miśków kupiłam sobie sama.
Większość w Second Handach ,
a czasem gdy jestem z wizytą w moim ulubionym mieście Krakowie
( w Galerii Bukowski )
Nie ma to jak samemu sprawiać sobie małe przyjemności
i rozpieszczać swoje wewnętrzne dziecko :)

Do napisania tego posta skłoniła mnie wizyta na blogu
Roszpunka

właścicielka tego bloga robi własnoręcznie śliczne miśki.
Może się kiedyś na jakiegoś skuszę ?
jeśli tylko znajdę miejsce a coraz go mniej w moim pokoju.

Pozdrawiam cieplutko , Basia.






Miś był modelem  sesji zdjęciowej
 " londyńskiej "walizki 



Miś z Hurghady o którym wspomniałam wcześniej.



Zuzia i Czesław - kolejne prezenty gwiazdkowe od Natalki :)







Śpiący miś przyjechał z Krakowa z Galerii Bukowski 
tam to dopiero są misie :)





Jeden z misiaczków siedzi ze mną przy komputerze.
Nasz nowy domownik kiciuś Grey też go bardzo polubił.. :)
Czasem od tej miłości misek jest cały mokry.


Kotek najwyraźniej szuka mleka :)






.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.