Follow me :)

czwartek, 5 maja 2016

Pudełko w czerni , księżyc i mroczny Haunted Manor - decoupage.

Witajcie :) 
Dzisiaj mała odskocznia od kwiatów , bieli i romantycznej tematyki .
Poniewierało się po mojej pracowni stare , drewniane pudełko po cygarach.
Leżało sobie w kącie i czekało na swoją kolej.
Zamówiłam kilka serwetek a wśród nich tą mroczną z nawiedzonym , starym domem.
Tak sobie go w każdym razie wyobrażam.
Jest pięknie spowity w księżycową poświatę.
Mroku dodają też drzewa bez liści.
Serwetka wybrana więc zabrałam się za wykańczanie tła.
Pomyślałam , że czerń idealnie dopełni całość.
Wtopiłam obraz w tło.Wylakierowałam ale czegoś mi jeszcze brakowało.
Wpadłam na pomysł aby dodać stary lekko zniszczony mur z cegieł.
Nie posiadam odpowiedniego szablonu więc cegiełki zrobiłam sama ;) 
Po "obmurowaniu " pudełka dodałam na brzegach cegieł oraz na bokach pudełka białe przecierki aby trochę rozjaśnić całość.
Cegły również zabezpieczyłam lakierem bezbarwnym.
Środek pudełka wykleiłam dwoma kolorami filcu.
Gotowe.
Teraz w pudełku można przechowywać klucze bądź inne drobiazgi.
Kolejny rupieć ocalony od zapomnienia ;) 

Zapraszam do galerii.
Polecam również inne moje posty.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia , Basia.
















sobota, 30 kwietnia 2016

Walizka wspomnień - para dzieci herbaciane róże białe reliefy.Decoupage.

Witajcie :) 
Kolejna para stanęła dziś na ślubnym kobiercu.
Wierzę , że będzie to podróż pełna radości , życzliwości i wzajemnego zrozumienia.
A jak podróż to najlepiej z walizką.
Miałam za zadanie ozdobić taką właśnie walizę podróżną na nową drogę życia.
Moja przemiła duszyczka nie miała jakiś konkretnych życzeń co do wyglądu.
Wiedziałam że ma być w stylu retro.
Pomyślałam , podumałam i zabrałam się do malowania .
Padło na czekoladowy brąz.Dobrałam do niego piękne herbaciane róże i parę dzieci w kolorach idealnie pasujących do tła.
Na wieczku umieściłam ramkę z imionami Nowożeńców.
Zdjęcie otoczyłam białymi reliefami aby nie było takie ciemne oraz aby ożywić troszkę ten dość ciemny brąz.
Z tyłu dodałam sentencje w towarzystwie innych róż.
Na bokach walizki również dodałam białe reliefy.
Pomyślałam sobie , że walizka będzie bardziej romantyczna jeśli do rączki dowiążę kokardę z dwu różnych wstążek.Dodałam też ozdobną siateczkę z perełkami i różyczką.
Środek walizki był w dość opłakanym stanie więc wykleiłam go nowym papierem.
Nie mogłam na nim zrobić transferu więc życzenia są w białym brystolowym owalu otoczonym sznureczkiem z kokardką.
Pomyślałam sobie , że przy życzeniach ładnie będzie wyglądać ta sama para dzieciaczków ,  która znajduje się na wieczku.Umieściłam zdjęcie pod ramką.
Teraz walizka jest już gotowa.Na pewno została wręczona i można w niej skrywać różne skarby i pamiątki :) 
Mam nadzieje , że przypadła do gustu.

Zapraszam do galerii.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru , Basia.




















czwartek, 28 kwietnia 2016

W tonacji lila róż - pudełko na prezenty ślubne oraz skrzynka na wino - Decoupage.

Witajcie :) 
Coraz " cieplej " na zewnątrz.Wiosna prawie w pełni ...sezon ślubów nadchodzi wielkimi krokami.
W związku z tym chciałam Wam przedstawić komplecik na prezenty ślubne jaki wykonałam w zeszłym roku dla moich przesympatycznych znajomych.
Znajomi zażyczyli sobie okrągłe pudełko z przegródkami oraz skrzynkę na wino w tonacji lila róż.
Bardzo się ucieszyłam z tej wiadomości.
Wybrałam moje ulubione  róże retro ,  fioletowe wstążeczki , woale oraz print room i tak powstał bliźniak na jakiś wykwintny trunek i kilka ślubnych prezentów.
Aby było bardziej romantycznie przy różach domalowałam perłowe reliefy.
Komplecik bardzo się spodobał.Młodej Parze również ;) 
Cieszę się iż mogłam uszczęśliwić kolejne osoby moją skromną twórczością.


Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczorku , Basia :) 











piątek, 22 kwietnia 2016

Stary młynek do kawy - czerwień i groszki - Cafe de Paris - Decoupage.

Witajcie :) 
Pamiętacie te czasy gdy kawę mieliło się ręcznie ?
Kiedyś tam jako dziecko pomagałam mielić mamie lub babci ziarna kawy które przy pomocy takiego młynka i moich rączek zamieniały się w aromatyczny proszek zaparzany potem w szklance z koszyczkiem :) 
Tamte czasy odeszły już dawno do lamusa.Mało kto używa ręcznych młynków.I taki trochę zapomniany gadżet trafił niedawno w moje ręce.
Był po prostu brązowy.Z surowego drewna z zieloną szufladką i pokrywą mechanizmu.
Postanowiłam , że teraz będzie sie prezentował w czerwieni , białych groszkach z odrobina brązu i czerni.
W ruch poszły pędzle , nożyczki a także farby , serwetki , papier ,  konturówka i lakier :) 
Boczne ścianki zyskały czerwone tło z białymi groszkami.
Przednia i tylna ścianka dwa dzbanki na jasnym tle oraz czarne reliefy.
Brzegi pocieniowałam czekoladowym brązem.
Całość zabezpieczył lakier bezbarwny z połyskiem.
Młynek ma teraz nową odświeżoną  szatę.
Znów można mielić w nim kawę lub podziwiać - jak kto woli ;) 


Zapraszam zatem do galerii.
Polecam również inne moje posty.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia , Basia.
















.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.