Follow me :)

czwartek, 15 maja 2014

Drewniana walizeczka w czarno białe-romby i stary zabytkowy klucz - Decoupage.

 Witajcie :)
Przeglądając ostatnio internet natknęłam się na kilka prac dziewczyn które ozdobiły swoje przedmioty w czarno - białe bądź innego koloru romby.Pod ręką miałam akurat starą , drewnianą walizeczkę.
Postanowiłam , że spróbuję swoich sił.Najbardziej przypadły mi do gustu romby w kolorze bieli i czerni.
Zastanawiałam się tylko jak by tu je namalować równe.Linijka , szablon.Początkowo takie pomysły wpadały mi do głowy.Jednak wymyśliłam , że najlepszym i najszybszym w realizacji pomysłem będzie wykorzystanie do tego taśmy malarskiej.Okleiłam więc odpowiednio wieczko. Miejscami musiałam wycinać taśmę za pomocą żyletki.Zabrałam się do pracy.Ale było zabawy żeby się nie pomylić i zrobić to równo a i jeszcze musiałam uważać aby się nie pokaleczyć :) I na to znalazł się sposób.Zabezpieczyłam żyletkę kawałkiem taśmy.Wieczko i boki pokryła siatka drobnych rombów natomiast przód i tył bardziej rozciągnięte.I jedne i drugie mnie zadowalają.Myślę sobie: no dobrze romby są ale przydałaby się jeszcze jakaś grafika.Długo się zastanawiałam co miałoby się na niej znajdować.Wymyśliłam ramkę i pęk kluczy.Uzupełnieniem są ozdobne narożniki.Środek też trzeba było ozdobić jakoś do kompletu.Na pomalowaną na biało powierzchnię przetransferowałam sentencję Paulo Coehlo.
Jak dla mnie świetna myśl ..."Zamknęłam" ją tymi samymi ozdobnymi narożnikami które ozdabiają rogi wieczka.Dno wykleiłam czarnym arkuszem filcu.Brzegi pocieniowałam czernią.
Podczas malowania dla ułatwienia sobie pracy odkręciłam oryginalny uchwyt
( zapięć niestety się nie dało wiec musiały pozostać na miejscu )
Po ozdobieniu walizeczki stwierdziłam , że ten uchwyt nie może wrócić na miejsce ponieważ kompletnie nie pasuje do obecnego wyglądu walizeczki.
Znów zaczęła się " burza mózgu " :) Jak to mówią potrzeba matką wynalazków ...
Wpadłam na pomysł , że jak już wieczko i napis nawiązują do kluczy to ja stary zabytkowy klucz wykorzystam do stworzenia uchwytu.Nie będę opisywać kolejnych etapów w każdym razie połączyłam klucz z fragmentami starego uchwytu do szuflady.Mój patent przymocowałam wyżej niż był pierwotnie stary uchwyt.Będzie służył do łatwiejszego otwierania walizeczki.
A tak prezentuje się gotowa walizka po transformacji w ozdobną skrzyneczkę.
Inspiracją do jej powstania była przepiękna taca cudotwórczyni
z bloga Decoupage wieczorową porą 
a tacę i przecudny chustecznik z podkładkami możecie obejrzeć Tutaj
Zapraszam do galerii w tym " fantastycznym" majowym dniu.
Proponuję owinąć się jeszcze kocem a do ręki wziąć kubek jakiegoś gorącego napoju :)
Pozdrawiam serdecznie , Basia.


 Before 

 After 




















.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.