Stronyhttps://allegro.pl/uzytkownik/Bella_Luna2

Follow me :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spękania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spękania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2015

Etui dla miłośniczki twórczości Jane Austen - Pride & Prejudice - Decoupage

Witajcie :) 
Troszkę ponad tydzień temu otrzymałam wiadomość od przemiłej Ani.
Poprosiła o ozdobienie etui na okulary dla swojej przyjaciółki.
Etui , które ozdobiłam dzisiaj zostało wręczone jako prezent urodzinowy.
Mam nadzieję , że sprawiło radość obdarowanej.
Ale od początku.
Okulary które będą przechowywane w etui są troszkę wiekszych rozmiarów niż tradycyne więc i etui musiało być większe.
Wybrałam się więc na łowy i " upolowałam" odpowiednie.
W e-mailu była jeszcze prośba aby na etui znalazła sie konkretna grafika.
Jubilatka jest wielką miłośniczką twórczości Jane Austen a jak mniemam ulubioną powieścią " Duma i Uprzedzenie "
Pozbierałam informacje i postanowiłam połączyć wszystko w całość.
Wstępnie dół etui ozdobiłam serwetką z ornamentami i aniołkami aby pasowało do epoki z której pochodzi pisarka.Po przeniesieniu za pomocą transferu naszej w/w damy stwierdziłam , że dół jest stanowczo zbyt jasny.Zamalowałam go szarościami i wydumałam iż lepiej tam będzie pasować fragment " Dumy i Uprzedzenia " :) Tekst jest w oryginale.Na bocznej sciance dodałam tytuł  na specjalne życzenie również w języku angielskim.Dziewczyny studiują filologię angielską - stąd prośba o takie właśnie rozwiązanie.
Gdy etui już było gotowe mój wzrok padł na nieduże pudełeczko.Zaświtała w mojej głowie myśl aby i ono było ozdobione do kompletu.Na wieczku pojawiła się grafika Jane Austen , boki pokryłam fragmentami powieści.Górę ozdabiają również narożniki.Wieczko pomalowałam specjalnym preparatem postarzającym aby grafika imitowała stary obraz.Jedno ze zdjęc uwidacznia nierówną powierzchnię.
Aby dwa przedmioty jeszcze bardziej do siebie pasowały domalowałam wokół czarne reliefy.
I gotowe :) 

Tak jak wspomniałam wcześniej mam nadzieję , że prezent sprawił duuuuzo radości.
A jak Wam się podoba ? 

Zapraszam do galerii.Zdjęć jest dość sporo ( uprzedzam ;) ) , ale chciałam pokazać komplecik z każdej możliwej strony.

Miłego ogladania.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.



















wtorek, 10 grudnia 2013

Kanka na mleko - wiejskie klimaty - Decoupage

Przepraszam , że mnie tu tak długo nie było.
Troszkę zaabsorbowało mnie dopieszczanie nowych prac 
 i nie bardzo był czas aby tutaj coś napisać.
Niebawem będą nowości - muszę  tylko je dokończyć.
A tymczasem chciałam Wam zaprezentować kankę , którą ozdabiałam 
dość dawno temu.
Gdzieś mi umknęła i nie zaprezentowałam jej wcześniej.
Przypomniałam sobie o niej  gdyż w podobnych klimatach 
ozdabiałam przecież nie tak dawno chlebak.
Można go zobaczyć 

Kankę utrzymałam w wiejskich klimatach , bo stamtąd  w końcu pochodzi :)
Wieczko ozdabiają postarzające spękania... ;)
przetarcia i cienie.
Do uchwytów dowiązałam kokardki z rafii.
A boki to fragment wiejskiego ogródka - płotu.

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.











piątek, 15 listopada 2013

Herbaciarka - dziewczynka z bukietem kwiatów - Decoupage.

Jak już pewnie niejednokrotnie wspomniałam bardzo lubię klimaty retro.
Przeglądając internet natrafiłam na piękną fotografię przedstawiającą 
dziewczynkę trzymającą bukiet kwiatów.
Bardzo mi się spodobała.
Zdobyłam drewnianą herbaciarkę i uznałam , że ta fotografia
będzie idealnym uzupełnieniem.
Tak jak w przypadku ozdabiania herbaciarki z dziećmi 
pod parasolem stwierdziłam iż wystarczy pomalować
tylko górę wieczka.
Chciałam aby herbaciarka była bardzo skromna 
i prosta.
Wokół fotografii i brzegu wieczka domalowałam złote delikatne 
reliefy.
Wierzch fotografii pokrywa siateczka spękań 
aby herbaciarka wydawała się bardziej wiekowa.

Ostatnio przeglądając pliki na moim komputerze 
znajduję swoje stare prace.
Tak było i tym razem.

Znalazłam zdjęcia herbaciarki którą ozdabiałam dość dawno temu.
Teraz przyszedł czas aby ją zaprezentować.

Mam nadzieję , że przypadła Wam do gustu .
Kiedyś już komuś wpadła  "w oko"  i uprzyjemnia czas 
porannej bądź popołudniowej aromatycznej herbaty.

Tych plików nie przeglądam sobie z nudów.
Muszę powymieniać stare zdjęcia w postach.
Jeszcze na niektórych uchował się stary znak wodny z poprzedniej nazwy bloga.
Więc mam troszkę pracy z przeróbkami a przy okazji znajduje starocie :) 

Pozdrawiam serdecznie , Basia.













piątek, 8 listopada 2013

Wałek do ciasta - początek serii nieudanych herbaciarek ... :) - Decoupage


Kiedyś na jakimś targu staroci  czy innym "pchlim " targu kupiłam stary wałek do ciasta.
Wymyśliłam sobie , że pomaluje go na biało.Kupiłam papier do decu z bukietem pięknych ogrodowych róż.
Kształt i rozmiar bukietu idealnie pasował do mojego wałka.
Ozdobiłam wałek kwiatami , polakierowałam , dodałam cienie.
Po zabezpieczeniu lakierem domalowałam konturówką złote reliefy.
Wałek wydawał się jeszcze jakiś " goły " :) 
wiec dowiązałam do uchwytów szyfonowe i atłasowe kokardy.
Szkoda , że nie mogę powtórzyć sesji zdjęciowej bo fotki nie są najlepszej jakości...
Wałek już dawno powędrował do nowego właściciela bądź właścicielki... ;)
Na papierach do decoupage często ten sam motyw jest powtórzony w różnych rozmiarach.
Wymyśliłam sobie , że ozdobię do kompletu drewnianą herbaciarkę ...





Zabrałam się ochoczo do pracy.
Herbaciarkę pomalowałam na biało , ozdobiłam mniejszymi bukietami róż.
Boki i róże pocieniowałam , zabezpieczyłam lakierem.
Wieczko pokryłam crackle dwuskładnikowym dla uzyskania postarzających spękań.
Coś mnie jeszcze pokusiło aby herbaciarkę w całości polakierować lakierem 
poliuretanowym. Nie wiem czy była to wina tego , że w puszce została już końcówka 
preparatu. , 
w każdym razie praca przybrała jakąś dziwna brunatną barwę...
z odcieniem różu.
Byłam po prostu zachwycona :( !
Zeszlifowałam lakier ile się dało ale koloru wyjściowego nie dało się uzyskać , 
wiec postanowiłam : boki pomaluję na ciemniejszy brąz a resztę przetrę jaśniejszym .
Polakierowałam a po ostatniej warstwie lakieru domalowałam na wieczku i bokach złote reliefy.
Nad tą herbaciarką wisiało chyba jakieś fatum.
Dokręcam tylne zawiasy a tu nagle trach - jeden mi się połamał...
Zamówiłam podobne - niestety minimalnie większe.
Finał jest taki , że herbaciarka leży sobie w rozsypce u mnie w szufladzie jako przybornik
na śrubki i tym podobne drobiazgi.




Jak już ochłonęłam po stracie , jako rasowy koziorożec który tak łatwo się nie poddaje :)
zakupiłam kolejną drewnianą herbaciarkę i ten sam papier.
Znów pomalowałam na biało , ozdobiłam różami dodałam cienie zresztą nie najwyższych lotów ...
Może nie powinnam pokazywać tego koszmarka , ale nie byłoby efektu jak herbaciarka prezentuje się obecnie :)
Tym razem konturówką brokatową domalowałam kilka reliefów.
Odstawiłam herbaciarkę na komódkę i wrzuciłam do niej cześć mojej biżuterii i zegarki. 




Ostatnio ozdabiałam szkatułkę w odcieniach bieli i szarości.
Zostało mi po cieniowaniu trochę farby.Żal było wyrzucać.
Mój wzrok padł na w/w herbaciarkę... :)
Postanowiłam poprawić trochę te : " prześliczne " cienie.
Jak się rozpędziłam to cała herbaciarka zyskała nowy kolor.
Poprawiłam trochę reliefy które zamalowałam wcześniej farbą.
Do róż dodałam białe kontury.
Teraz zdecydowanie podoba mi się bardziej.
Uff , udało się odratować ;) 

Jeśli dobrnęliście do końca tego wpisu chętnie poznam Wasze opinie :)
Pozdrawiam serdecznie , Basia.







czwartek, 7 listopada 2013

Metalowy czajnik w bieli , różach i seledynach - Decoupage

Gdyby ktoś kiedyś miał zamiar obdarować mnie kwiatami to oglądając moje prace bez trudu domyśli się ,że 
moimi faworytami  są róże.Prac z różami ci u mnie dostatek ;)
Dość dawno temu na jakimś pchlim targu wypatrzyłam stary , granatowy , metalowy czajnik.
Oczywiście postanowiłam się nim zaopiekować.
Malowałam go przeróżnie a , że było to dawno temu to nawet nie pamiętam jakie były moje " wizje " poprzednie...Wiem , że nieszczególnie podobały mi się te wcielenia i czajnik moczył się w wodzie a ja zmywałam farby i lakiery z jego powierzchni.Wreszcie zdecydowałam się na biel , seledyn i róże.
Przy różach są też delikatne fioletowe powoje.
Całość pocieniowałam.W tamtym czasie lubiłam eksperymentować z różnymi fakturami toteż czajnik pokrywa siateczka spękań uzyskana za pomocą crackle dwuskładnikowego.Spękania wypełniłam złotą porporiną. Niestety na zdjęciach nie jest to zbytnio widoczne.Zdjęć nie mogę wykonać ponownie ponieważ czajnik zmienił już dawno właściciela :)
Dodatkowo aby czajnik był w bardziej sielskich , wiejskich klimatach ozdobiłam go kokardkami z beżowej i seledynowej rafii.A dla większej elegancji - kokardkami atłasowymi.

Mam nadzieję , że i Wam przypadł do gustu czajnik który skrył się w czeluściach mojego komputera :)
i znów ujrzał światło dzienne ... :)

Pozdrawiam serdecznie , Basia.














.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.