Witajcie :)
Mam nadzieję , że Was nie zanudzę...znów walizka :)
Pomimo bardzo niesprzyjającej dziś aury udało mi się zrobić kilka fotek.
Szaro , buro i ponuro a w takich warunkach ciężko zrobić dobre zdjęcia w pomieszczeniu.
Wybrałam się więc do mojego przydomowego atelier czyt. podwórko ;)
Ale do rzeczy ponieważ post miał dotyczyć mojej najnowszej pracy a nie fotografowania.
Jakiś czas temu wpadł w moje ręce bardzo ładny papier ryżowy.Urzekły mnie te piękne magnolie.
Pierwsze skojarzenie jakie z nim miałam to to , że idealnie prezentowałby się na jakimś meblu.
Mebli ostatnio nie ozdabiam ale walizki i owszem.
Zabrałam się z ochotą do pracy.
Wstępnie walizkę pomalowałam w odcienie beżu.Papier był dość długi.Więc nie było wyjścia jak go po prostu przeciąć.Celowo w takich proporcjach , aby zmieściły się reliefowe ornamenty otaczające wzór.
Boki również zyskały reliefy dopełniające całości.
Przyciemniłam je przy pomocy bituminy i powstały bardzo ciekawe cienie.
Cieniowanie i lakierowanie zakończyły pracę nad przywracaniem walizki do obecnego wyglądu.
Mam nadzieję , że efekt Wam się podoba :)
Kolejna praca w stylu retro - to co lubię najbardziej - powiększyła moją kolekcję walizek decoupage.
Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.













