Stronyhttps://allegro.pl/uzytkownik/Bella_Luna2

Follow me :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komódka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komódka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2017

Dwa wieczory przy świecach :) Różane świece w stylu retro / Świece w bieli i blask glamour.

Witajcie :) 
Jeszcze słów kilka o szafeczce a raczej o dodatkach , które na niej stoją.
Pewnie zauważyliście , że w turkusowej klatce dla żartu został zamknięty pluszowy miś.
Tak trochę nieszczególnie wyglądał w wiezieniu oraz w kuchni.
Postanowiłam , że jego miejsce zajmą świece.
Znalazłam w domu trzy.
Nie były w najlepszym stanie więc przeszukałam mój skromny zbiór serwetek i wybrałam ulubione róże wielu dekupażystek. 
Są bardzo wdzięczne.Widziałam je na wielu pracach.Na kilku moich również się pojawiły ;) 
Średnią już wcześniej używaną ozdobiłam wizerunkiem Pary Nowożeńców.
Serwetka miała ubytki świeca też więc idealnie się uzupełniały ;) 
Wstawiłam ozdobione świece do klatki i wydawało mi się , że wszystko jest ok.
Ale po dłuższym namyśle stwierdziłam , że jednak nie jest ;) 
Wzoru kompletnie nie było widać wśród tych krat.
Ten turkus też mi zaczął lekko przeszkadzać na tle limonkowej ściany.
Wybrałam się na zakupy.
Swoje kroki skierowałam do Rossmanna po nowe białe świece.
Wcześniej jednak zajrzałam do Home&You.
Wśród świec które zobaczyłam na półkach były też takie ozdobione kryształkami.
Przypomniałam sobie , że mam jeszcze trochę podobnej ozdobnej taśmy z pudełek ślubnych .
Postanowiłam ją wykorzystać do ozdobienia świec po powrocie do domu.
Dokupiłam jeszcze listek samoprzylepnych cyrkonii i zabrałam się do pracy ;) 
Turkusowe przetarcia na prętach klatki zastąpiłam bielą i odrobiną srebra.
Świeczki zyskały obręcze z cyrkonii i voila.
Na jednym ze zdjęć jest bardzo ciekawa butelka ( upolowana w PEPCO )  , która jest fajnym kontrastem oraz uzupełnieniem złotej ramy.
Na ostatnich zdjęciach prezentują się wspomniane wcześniej świece decoupage.
Pisałam  o nich wczoraj na moim  fanpage , ale dla tych z Was , którzy nie mieli okazji zobaczyć dodam jeszcze i tu :) 
Przestawiłam je na kredens w pokoju.
O wiele bardziej pasują stylem a także nic ich nie zasłania.
Obok stoją róże służące mi jako rekwizyty do niektórych sesyji więc mają sąsiedztwo idealne ;) 
Mam nadzieję , że obie wersje świec przypadły Wam do gustu.
Jeśli nie to też się nie pogniewam.
W końcu nie wszystkim musi się podobać to samo ;) 

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.















czwartek, 2 lutego 2017

Szafka / Komódka w grafitach z elementami glamour .

Witajcie :) 

Niekiedy nadchodzi taki czas , że przechodzicie obok jakiegoś przedmiotu i kompletnie nie zwracacie na niego uwagi i nagle jakiś impuls , małe olśnienie i w głowie rodzi się pomysł , aby tej rzeczy nadać nowy image.
Kilka dni temu tak właśnie było z pewną komódką , która stoi dość długo w mojej "pracowni" 
Kiedyś tam ozdobiłam ją w stylu shabby chic .
Jej poprzednią wersję możecie zobaczyć Tutaj  
Tak jak już chwilę wcześniej napisałam olśniło mnie , że wypadało by jej nadać nowy wygląd bo troszkę mi się już przez ten czas opatrzyła.
W ruch poszła szlifierka.Pozbyłam się wszystkich elementów decoupage i pomalowałam ją farbą kredową w kolorze grafitowym.
Przyznam , że ostatnio "chodził " za mną ten kolor :) 
Z zewnątrz poszło błyskawicznie.Lubię malować tymi farbami.
Dwie warstwy zakryły wypłowiałe ecru.
Miałam mały dylemat jakim kolorem wymalować środki szuflad.
Jedno spojrzenie na ściany w kuchni i wątpliwości rozwiały się w momencie.
Wygmerałam ze składzika pojemnik z farbą , która została mi po odświeżaniu kuchni i tak wnętrza szuflad zyskały ożywiającą , soczystą limonkę ;) 
Całą szafeczkę/komódkę wylakierowałam lakierem bez połysku .
Ma lekko satynowe wykończenie.
Pozostały jeszcze uchwyty do szuflad.
Lubię czasami zaglądać do sklepów z wyposażeniem wnętrz.
Jednym z nich jest Home&You. 
Mają w swojej ofercie mnóstwo ciekawych dodatków do domu czy mieszkania.
Na jednym ze stojaczków wypatrzyłam przepiękne kryształowe gałki do szuflad.
Stwierdziłam , że będą idealne.
To był strzał dziesiątkę. Świetnie pasują do matowego grafitu.
Komódka moim zdaniem wygląda teraz o wiele bardziej elegancko i komponuje się o niebo lepiej przy zmywarce , która stoi w jej najbliższym sąsiedztwie.
Tak sobie myślę , że  przez zmywarkę w stalowym kolorze zaczęłam dumać nad metamorfozą komódki.
W każdym razie wyszło jej to na dobre :) 

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.













poniedziałek, 14 marca 2016

Szafeczki bliźniaczki w turkusie i beżach - ponowna metamorfoza.

 Witajcie :)
Wreszcie i tutaj zaświeciło dzisiaj słoneczko.
Miałam w miarę dobre zdjęcie żeby ponownie zorganizować sesję dwóm szafeczkom pomocnikom.
Jakiś czas temu wspominałam o nich na moim fanpage.
Teraz prezentuję je w całej okazałości.
Szafeczki przeszły kolejną metamorfozę.
Kiedy trafiły w moje ręce były po prostu brązowe ( przedostatnia fotka w galerii )
Potem wymyśliłam sobie ,że je pobielę i jeszcze bardziej postarzę przecierkami.
Tak też zrobiłam.Jednak po dłuższym czasie moje "obdarciuchy" przestały mi się podobać.
Wyniosłam je z pracowni i schowałam w szafie ;)
Od jakiegoś czasu świtał w mojej głowie pomysł na turkusowe meble.Zakupiłam odpowiednią farbę kredową i znów wyciągnęłam z czeluści szafy wspomniane mebelki.
Pomalowałam je i zyskały bardzo ładny niebieski kolor.


Postanowiłam , że pocieniuję boki i brzegi beżową farbą kredową .
W narożnikach i na drzwiczkach domalowałam szablonowe ornamenty.
Całość polakierowałam odpowiednim lakierem bezbarwnym z tej samej serii co farby , których użyłam do malowania.
Mebelki trochę zmieniły odcień i nabrały delikatnego połysku.
Chyba przez ten połysk trudno mi było zrobić im dobre zdjęcia.
Wreszcie chmury odsłoniły niebo oraz słońce.
Ponowiłam więc sesję.
Teraz zdjęcia nadają się do publicznej prezentacji chociaż niektóre  leciutko przekłamują kolor.
Trudno , niech już tak zostanie :)
Na ostatniej fotce szafeczki jeszcze w wersji shabby chic.

Zapraszam do galerii.

Życzę miłego dnia i zapraszam również do  odwiedzenia innych moich postów.

Pozdrawiam serdecznie , Basia.


















sobota, 5 marca 2016

Szkatułka w cieniowanych szarościach w towarzystwie róż vintage i odrobiny złota - Decoupage.

Witajcie :) 
Ostatnio na moim fanpage pokazałam zajawkę dwu szafeczek w kolorach turkusu.
Niestety panny okazały się mało fotogeniczne.
Spróbuję im zrobić sesję następnym razem.
W miedzy czasie zajęłam się szkatułką na biżuterię , która czekała na moje zainteresowanie od jesieni...
Wreszcie się doczekała.
Myślałam , myślałam i wymyśliłam , że ubiorę ją w szarości.
Przejrzałam moje szuflady z serwetkami , papierami do decu.
Pooglądałam  wszystkie zapasy i wybór padł na moje ulubione róże vintage.
Dodałam cienie oraz transferowy napis.
Różyczki na szufladce podmalowałam farbami aby wyglądały jak namalowane odręcznie.
Na bocznych ściankach a także  w wybranych narożnikach domalowałam czarne reliefy.
Brzegi szkatułki pozłociłam aby dopasować je do uchwytów.
Całość została polakierowana lakierem bezbarwnym z połyskiem.
I gotowe.
Już można w komódce - szkatułce przechowywać swoją ulubioną biżuterię.

Szkatułka też okazała się niezbyt wdzięczną modelką jeśli chodzi o sesyję fotograficzną.
Efekty możecie zobaczyć w galerii - zapraszam :) 

Życzę udanego dnia i zapraszam do odwiedzenia innych moich postów.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.

















.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.