Stronyhttps://allegro.pl/uzytkownik/Bella_Luna2

Follow me :)

wtorek, 9 września 2014

Deseczki - przypominajki - Decoupage.

Witajcie :) 
W ostatni weekend lub inaczej pierwszy weekend miesiąca :) jak zwykle wybrałam się na Bytomski Targ Staroci.Postanowiłam kolejny raz zaprezentować szerszej publiczności moje prace.
Kilka z nich znalazło wcześniej nowych właścicieli więc postanowiłam co nieco ozdobić na tę okoliczność.
Padło na deseczki - przypominajki.
 Pierwsza jest w kolorach bieli i czerni.Może niektórzy z Was pamiętają moją półkę do pokoju dziecięcego dedykowaną dla dziewczynki .
 Można ją zobaczyć Tutaj 
Postanowiłam , że deseczka - przypominajka będzie w podobnym klimacie.
Znalazły się na niej ptaszki oraz klatka dla ptaków .Jest też i biały kocurek i legowisko dla niego.
Nad klamerką zamknięte w owal znalazły się sztućce ... Myślę , że kotek chętnie  "zaopiekowałby" się ptaszkami stąd te atrybuty kuchenne ;) 
Tył deseczki wykończyłam białymi groszkami na czarnym tle.Boki okleiłam kraciastą wstążeczką .
U góry na atłasowej wstążce dowiązałam szerszą kokardkę również w krateczkę.
Pierwsza gotowa.
Drugą deseczkę - przypominajkę postanowiłam ubrać w lawendę.
Wykorzystałam w tym celu jedną z moich ulubionych serwetek.Dodałam kilka elementów z papieru ryżowego .Piękne łany lawendy , wiaderko z lawendą , bukiecik tych ziół oraz saszetki z aromatem ...lawendy :)
Tył również nie został pusty.
Uchwyt deseczki z jednej strony ozdobiłam atłasową a z drugiej strony kraciastą kokardką w odcieniach fioletu.
Deseczki mogą służyć nie tylko do zapisków.Można przypiąć do nich ulubione zdjęcie bądź co tam się komuś wymarzy.
Deseczki wróciły ze mną do domu.Nie to żeby się nie podobały.Masz deseczkę z różami - ktoś woli z lawendą a gdy jest z lawendą inna osoba wolałaby z winogronami ... :) 
No nie dogodzisz;) 
Jak to mówią : każda potwora znajdzie swego amatora - next time :D

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.

Biało - czarna deseczka : 




Tył deseczki 







Lawendowa deseczka. 






Tył deseczki 

niedziela, 7 września 2014

Serce w pastelowym różu , bieli i różowe piwonie - Szczęścia Zdrowia Młodej Parze :) - Decoupage

Witajcie :)

Niedawno skontaktowała się ze mną moja znajoma .
Zażyczyła sobie dwa okrągłe pudełka ślubne wykonane ze sklejki.Wcale się nie dziwię.Pudełka są bardzo oryginalne i , że tak "powiem" - spersonalizowane :) Gdy opadną już weselne emocje , po jakimś czasie Para Nowożeńców nie będzie mieć problemów z przypomnieniem sobie kto obdarował ich w tym szczególnym dniu ;)Ustaliłyśmy , że będą w pastelowych kolorach.Zaproponowałam , że jedno będzie w kolorze bladego różu a drugie mięty otoczone delikatnymi różowymi różami.
Każde z nich z imionami narzeczonych  i datą ślubu a w środku z odpowiednimi życzeniami.
Pudełka miały być na tyle duże aby bez problemu zmieścić w środku prezent.
Zaczęłam więc myszkować w różnych sklepach  internetowych za odpowiednimi i ku mojej radości w jednym z nich znalazłam takowe.Zamówienie złożone .Czekam sobie spokojnie na przesyłkę w której oprócz pudełek miały być również serwetki z odpowiednimi różyczkami.Po tygodniu ogarnął mnie lekki niepokój gdyż już dawno moim zdaniem powinny być u mnie.Wróciłam do sklepu aby sprawdzić status mojego zamówienia i odkryłam , że niestety akurat w tym dniu kiedy złożyłam zamówienie w rzeczonym sklepie rozpoczęła się przerwa urlopowa ...Wcześniej tego nie zauważyłam.Ta tak ważna informacja była umieszczona chyba najmniejszą czcionką z możliwych...Czas ucieka , pudełek nie ma a ja w kropce :( Odwiedziłam pobliski sklep z produktami do decu i już myślałam , że mam farta.Niestety ...Pudełko miało być duże a okazało się maleństwem !Wycieczka okazała się zbędna , ciśnienie mi skoczyło dość konkretnie.
Rozejrzałam się po okolicy i na szczęście znalazłam w pewnym sklepie stacjonarnym kartonowe pudełko w kształcie serca.Uznałam , że kształt jest idealny na taka okazję.Pudełko wykonane bardzo solidnie.
W ruch poszły pędzle i akryle :) Musiałam go trochę przemalować i wcześniej pozbyć się niektórych elementów ( kokardki na wieczku ) A , że w mojej feralnej przesyłce utknęły też i serwetki to na bokach pudełka postanowiłam wykorzystać różowe piwonie.Niewielki problem był również z ramką.Owalna nieszczególnie pasowała - przerobiłam ją więc na serduszkową :) Wewnętrzną na życzenia również.
Środka pudełka nie musiałam malować bo było wyklejone różowym papierem w białe groszki.Idealnie.
Z mojej strony dodałam jedynie na rancie delikatną białą koronkę.Brzeg wieczka z zewnątrz zyskał szyfonową wstążeczkę z kokardą ozdobioną błyszczącym " diamentem " :) 
Jak widzicie zapewne po dacie pudełko już zostało wręczone.Mam nadzieję , że sprawiło dużo radości i będzie miłym wspomnieniem tego wyjątkowego dnia.
Dołączam się do życzeń i ja :) W zanadrzu mam jeszcze to drugie pudełko o którym była mowa wcześniej.
Zamówienie dotarło , pudełko ozdobione - wstrzymam się z publikacją tydzień.Przecież nie mogę moim zbyt wczesnym wpisem popsuć komuś niespodzianki.

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli , Basia.













sobota, 6 września 2014

Wiwat Młoda Para ! Pastelowa szkatułka ślubna - róże i powoje - Decopuage.

Witajcie :)
Tak sobie myślę , że chyba wiele par zdecydowało się przysiąc sobie dozgonną miłość w końcówce lata , bądź na początku jesieni.Ewentualnie to ja mam ostatnio szczęście do ozdabiania szkatułek lub pudełek ślubnych ... :)Bardzo mnie to cieszy gdyż jest to niezmiernie wdzięczny temat.
Kilka miesięcy wcześniej przerabiałam okrągłe pudełko print room  - można go zobaczyć Tutaj na pudełko ślubne.Będą następne w tym stylu , ale na razie cicho sza :)
Niedawno miałam okazję rozmawiać z moją przemiłą znajomą.
Poprosiła o ozdobienie szkatułki na ślub swoich bliskich.
Szkatułka miała być nieduża , w pastelowych kolorach z dodatkiem kwiatów.
Zdobyłam odpowiednią skrzyneczkę w kształcie książki.Wybrałam piękną opalizującą farbę.Farba ma kolor delikatnego błękitu pomieszanego z turkusem oraz złotem.Tzw. : kameleon.
Dobrałam odpowiedni papier : białe róże , błękitny powój i szare ornamenty.
Pomału zaczęłam komponować projekt.Środek szkatułki zyskał te same róże lecz w jasnej otoczce ze złotymi przetarciami.Wymyśliłam sobie , że będzie to idealne tło do życzeń, które umieściłam na wewnętrznej stronie wieczka.
Boki " książki " również przetarłam złotem.A żeby było bardziej elegancko i na bogato - imiona nowożeńców zamknęłam w ramkę.Dodałam też na rogach ozdobniki.
Napis : " always together " planowałam wstępnie umieścić z tyłu szkatułki , ale niestety ramka była zbyt wysoka i napis wystawałby poza .Zdecydowałam więc , że umieszczę napis w środku i będzie tworzył tak jakby zakończenie życzeń.
Zapięcie szkatułki przetarłam złotem aby lepiej pasowało do całości.
Co widać na załączonych zdjęciach  dzień zaślubin właśnie nadszedł i mogę się wreszcie pochwalić szkatułką  w której będzie wręczony prezent .Pozostaje mi jedynie przyłączyć się do życzeń i mieć nadzieję , że spełnią się w całości :)
Znajomej bardzo spodobał się efekt końcowy , a Wy - co niej sądzicie ?
Zapraszam do galerii .


Pozdrawiam serdecznie , Basia.















środa, 3 września 2014

Drewniana taca ubrana w zieleń i beżowe róże - Decoupage.

Witajcie ponownie :)
Ostatnio miałam okazję bywać na cyklicznie odbywającym się Pchlim Targu na ul.Rycerskiej w Bytomiu.
Ostatni zamykający sezon odbędzie się  20 września b.r.
Bodajże na drugim z kolei pojawiła się wśród różnych , miłych klientów pewna przesympatyczna Pani.
Zakupiła u mnie drewnianą deseczkę do krojenia , która została przeze mnie zmieniona w wieszak np.kuchenny.
Deseczkę możecie obejrzeć Tutaj :
Wcześniej wspomniana klientka oglądała tacę z kompletu paryskiego.Bardzo jej się podobała ale kompletnie nie pasowała kolorystycznie do wystroju jej kuchni.
Umówiłyśmy się , że do następnego Pchlego Targu ozdobię specjalnie dla niej inną tacę.
Nie musiała być identyczna jak deseczka - wieszak.Wystarczyło aby kolorystycznie pasowała do kompletu.
Ucieszyłam się gdyż nie jest to takie proste zadanie ozdobić inny przedmiot tak samo jeśli pierwowzór był wykonany chyba na początku mojej " kariery " dekupażystki :) 
Farby , którymi ozdabiałam deseczkę już dawno mi się skończyły a i nie bardzo pamiętałam z jakiej były firmy.
Do malowania wykorzystałam inne zielone akryle i brązy.Projekt uzupełniłam tymi samymi różami .
Dodałam reliefy przy kwiatach i trochę podobne podmalowania przy liściach.
Taca zyskała trzy transferowe napisy - zgodnie z zastosowaniem .
Tym razem czysto po polsku ;) 

A tak prezentuje się gotowa , drewniana taca w zieleniach z beżowymi różami.
Zapraszam do galerii.

Pozdrawiam serdecznie , Basia.










.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.