Follow me :)

poniedziałek, 14 marca 2016

Szafeczki bliźniaczki w turkusie i beżach - ponowna metamorfoza.

 Witajcie :)
Wreszcie i tutaj zaświeciło dzisiaj słoneczko.
Miałam w miarę dobre zdjęcie żeby ponownie zorganizować sesję dwóm szafeczkom pomocnikom.
Jakiś czas temu wspominałam o nich na moim fanpage.
Teraz prezentuję je w całej okazałości.
Szafeczki przeszły kolejną metamorfozę.
Kiedy trafiły w moje ręce były po prostu brązowe ( przedostatnia fotka w galerii )
Potem wymyśliłam sobie ,że je pobielę i jeszcze bardziej postarzę przecierkami.
Tak też zrobiłam.Jednak po dłuższym czasie moje "obdarciuchy" przestały mi się podobać.
Wyniosłam je z pracowni i schowałam w szafie ;)
Od jakiegoś czasu świtał w mojej głowie pomysł na turkusowe meble.Zakupiłam odpowiednią farbę kredową i znów wyciągnęłam z czeluści szafy wspomniane mebelki.
Pomalowałam je i zyskały bardzo ładny niebieski kolor.


Postanowiłam , że pocieniuję boki i brzegi beżową farbą kredową .
W narożnikach i na drzwiczkach domalowałam szablonowe ornamenty.
Całość polakierowałam odpowiednim lakierem bezbarwnym z tej samej serii co farby , których użyłam do malowania.
Mebelki trochę zmieniły odcień i nabrały delikatnego połysku.
Chyba przez ten połysk trudno mi było zrobić im dobre zdjęcia.
Wreszcie chmury odsłoniły niebo oraz słońce.
Ponowiłam więc sesję.
Teraz zdjęcia nadają się do publicznej prezentacji chociaż niektóre  leciutko przekłamują kolor.
Trudno , niech już tak zostanie :)
Na ostatniej fotce szafeczki jeszcze w wersji shabby chic.

Zapraszam do galerii.

Życzę miłego dnia i zapraszam również do  odwiedzenia innych moich postów.

Pozdrawiam serdecznie , Basia.


















.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.