Follow me :)

sobota, 11 lutego 2017

Notes / kołonotatnik ptaszek na gałęzi jabłoni - Decoupage.

Witajcie :) 
Zainspirowana przepięknymi pracami pewnej Rosjanki która nazywa się Боряна Кючукова  postanowiłam w podobnym stylu ozdobić swój notes.
Nie jest identyczny.Ma po prostu wspólne detale.Całość to moja wizja :) 
Wybrałam jako motyw przewodni uroczą grafikę z ptaszkiem na gałęzi jabłoni choć do końca drzewa nie jestem pewna. 
Może Wy mi podpowiecie ? :) 
W każdym razie grafika jest prześliczna.
Motyw był minimalnie mniejszy niż notes więc domalowałam resztę.
Było to dość trudne zadanie gdyż paleta moich farb znacząco się uszczupliła...
Trzeba będzie pomyśleć o zakupach ;) 
Dodałam konturówkowe reliefy.
Wewnętrzne ścianki notesu zyskały ciemno czekoladowy kolor.
Wcześniej były po prostu białe.
Nie mogłam się zdecydować jak ozdobić tylną okładkę notesu.
Pomyślałam , że ornamenty będą ciekawym dopełnieniem.
Myślę , że dodatkowego romantyzmu notesowi dodaje wstążeczka z woalu .
Zawiązana na kokardkę będzie bronić dostępu do zapisków skrytych  w jego wnętrzu.

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam  serdecznie , Basia.


















niedziela, 5 lutego 2017

Dwa wieczory przy świecach :) Różane świece w stylu retro / Świece w bieli i blask glamour.

Witajcie :) 
Jeszcze słów kilka o szafeczce a raczej o dodatkach , które na niej stoją.
Pewnie zauważyliście , że w turkusowej klatce dla żartu został zamknięty pluszowy miś.
Tak trochę nieszczególnie wyglądał w wiezieniu oraz w kuchni.
Postanowiłam , że jego miejsce zajmą świece.
Znalazłam w domu trzy.
Nie były w najlepszym stanie więc przeszukałam mój skromny zbiór serwetek i wybrałam ulubione róże wielu dekupażystek. 
Są bardzo wdzięczne.Widziałam je na wielu pracach.Na kilku moich również się pojawiły ;) 
Średnią już wcześniej używaną ozdobiłam wizerunkiem Pary Nowożeńców.
Serwetka miała ubytki świeca też więc idealnie się uzupełniały ;) 
Wstawiłam ozdobione świece do klatki i wydawało mi się , że wszystko jest ok.
Ale po dłuższym namyśle stwierdziłam , że jednak nie jest ;) 
Wzoru kompletnie nie było widać wśród tych krat.
Ten turkus też mi zaczął lekko przeszkadzać na tle limonkowej ściany.
Wybrałam się na zakupy.
Swoje kroki skierowałam do Rossmanna po nowe białe świece.
Wcześniej jednak zajrzałam do Home&You.
Wśród świec które zobaczyłam na półkach były też takie ozdobione kryształkami.
Przypomniałam sobie , że mam jeszcze trochę podobnej ozdobnej taśmy z pudełek ślubnych .
Postanowiłam ją wykorzystać do ozdobienia świec po powrocie do domu.
Dokupiłam jeszcze listek samoprzylepnych cyrkonii i zabrałam się do pracy ;) 
Turkusowe przetarcia na prętach klatki zastąpiłam bielą i odrobiną srebra.
Świeczki zyskały obręcze z cyrkonii i voila.
Na jednym ze zdjęć jest bardzo ciekawa butelka ( upolowana w PEPCO )  , która jest fajnym kontrastem oraz uzupełnieniem złotej ramy.
Na ostatnich zdjęciach prezentują się wspomniane wcześniej świece decoupage.
Pisałam  o nich wczoraj na moim  fanpage , ale dla tych z Was , którzy nie mieli okazji zobaczyć dodam jeszcze i tu :) 
Przestawiłam je na kredens w pokoju.
O wiele bardziej pasują stylem a także nic ich nie zasłania.
Obok stoją róże służące mi jako rekwizyty do niektórych sesyji więc mają sąsiedztwo idealne ;) 
Mam nadzieję , że obie wersje świec przypadły Wam do gustu.
Jeśli nie to też się nie pogniewam.
W końcu nie wszystkim musi się podobać to samo ;) 

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.















czwartek, 2 lutego 2017

Szafka / Komódka w grafitach z elementami glamour .

Witajcie :) 

Niekiedy nadchodzi taki czas , że przechodzicie obok jakiegoś przedmiotu i kompletnie nie zwracacie na niego uwagi i nagle jakiś impuls , małe olśnienie i w głowie rodzi się pomysł , aby tej rzeczy nadać nowy image.
Kilka dni temu tak właśnie było z pewną komódką , która stoi dość długo w mojej "pracowni" 
Kiedyś tam ozdobiłam ją w stylu shabby chic .
Jej poprzednią wersję możecie zobaczyć Tutaj  
Tak jak już chwilę wcześniej napisałam olśniło mnie , że wypadało by jej nadać nowy wygląd bo troszkę mi się już przez ten czas opatrzyła.
W ruch poszła szlifierka.Pozbyłam się wszystkich elementów decoupage i pomalowałam ją farbą kredową w kolorze grafitowym.
Przyznam , że ostatnio "chodził " za mną ten kolor :) 
Z zewnątrz poszło błyskawicznie.Lubię malować tymi farbami.
Dwie warstwy zakryły wypłowiałe ecru.
Miałam mały dylemat jakim kolorem wymalować środki szuflad.
Jedno spojrzenie na ściany w kuchni i wątpliwości rozwiały się w momencie.
Wygmerałam ze składzika pojemnik z farbą , która została mi po odświeżaniu kuchni i tak wnętrza szuflad zyskały ożywiającą , soczystą limonkę ;) 
Całą szafeczkę/komódkę wylakierowałam lakierem bez połysku .
Ma lekko satynowe wykończenie.
Pozostały jeszcze uchwyty do szuflad.
Lubię czasami zaglądać do sklepów z wyposażeniem wnętrz.
Jednym z nich jest Home&You. 
Mają w swojej ofercie mnóstwo ciekawych dodatków do domu czy mieszkania.
Na jednym ze stojaczków wypatrzyłam przepiękne kryształowe gałki do szuflad.
Stwierdziłam , że będą idealne.
To był strzał dziesiątkę. Świetnie pasują do matowego grafitu.
Komódka moim zdaniem wygląda teraz o wiele bardziej elegancko i komponuje się o niebo lepiej przy zmywarce , która stoi w jej najbliższym sąsiedztwie.
Tak sobie myślę , że  przez zmywarkę w stalowym kolorze zaczęłam dumać nad metamorfozą komódki.
W każdym razie wyszło jej to na dobre :) 

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.













.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.