Follow me :)

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia :)




Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia
niosą ze sobą wiele radości, 
refleksji oraz planów na Nowy Rok.
W tych wyjątkowych dniach życzę Wam 
wielu radosnych chwil, zadowolenia
oraz samych sukcesów i spełnienia marzeń.
WESOŁYCH ŚWIĄT!

Dziękuje Wam również za Waszą obecność tutaj .
Za mnóstwo ciepłych słów które dodają mi skrzydeł .

Pozdrawiam bardzo serdecznie , Basia :)


sobota, 21 grudnia 2013

Podkładki korkowe pod talerze - Audrey Hepburn i Marilyn Monroe - Part 2 - Decoupage.

Czasami lubię  obejrzeć stare czarno - białe filmy.
Jest w nich pokazany zupełnie inny świat niż ten który nas na co dzień otacza.
Ten świat tak daleki.
Pełen uprzejmości , dobrych manier ,szacunku.
Panie w pięknych kreacjach , panowie szarmanccy , klimatyczna muzyka.
Jest w nich wiele magii .
Dlatego też już wcześniej postanowiłam uwiecznić na podkładkach dwie ikony 
starego kina.
Audrey Hepburn i Marilyn Monroe.
Ostatnio znów miałam ku temu okazję .
Dostałam zamówienie od dwu miłośniczek starych klimatów
na identyczne podkładki , jak te które ozdabiałam wcześniej.
Tym razem Audrey Hepburn jest w srebrno białej tonacji 
a nie tak jak poprzednio w sepii i złocie.
Podkładki z Marilyn to idealna kopia poprzednich.
Na tych podkładkach dodałam delikatne cienie.

Zapraszam do galerii a także do obejrzenia dwu filmików ,
dzięki którym można cofnąć się do czasów 
o których wspomniałam wcześniej .
Pozdrawiam serdecznie , Basia.

















środa, 18 grudnia 2013

Halo , to ja ! pędzę do ciebie światłowodem ... ;) Telefon retro - Decoupage.

Dostałam w spadku po dziadku ... nieeee - żartowałam :)
Ale faktycznie dostałam w  "prezencie " stary telefon.
Leżał sobie dość długo w kącie.
Odkładałam go ciągle na później.
Wiecznie a to malowanie kuchni a to jakaś walizka 
ewentualnie inna praca.
Wreszcie padło na telefon.
Akurat przeczytałam na jakimś blogu  (nie bardzo teraz pamiętam gdzie ) 
ale jak tylko sobie przypomnę wstawię Wam link :)
o farbowaniu kartek bądź innych papierów za pomocą kawy i herbaty.
Postanowiłam spróbować.
Znalazłam starą francuską dyżurną książkę którą nie raz wyklejam 
np.wnętrze walizki i ochoczo zabrałam  się do pracy.
Niektóre kartki podczas suszenia trochę za bardzo mi się przypiekły...
ale nie zraziłam się tym zbytnio.
Okleiłam potem tymi kartkami cały , no może prawie cały telefon.
Wyglądał całkiem fajnie lecz brakowało mu co nieco.
Z szuflady z moimi papierami do decu wybrałam 
taki trochę retro.
Stare listy , fotografie i różyczki.
Żałowałam , że pozbyłam się kiedyś 
 starych książek telefonicznych.
Przydały by się jak znalazł ;)
No cóż...
Mimo wszystko zaczął wyglądać lepiej.
Papieru nie miałam zbyt dużo więc 
dodałam z innego jeszcze kilka elementów 
tak aby pasowały kolorystycznie oraz tematycznie.
Spodnią część słuchawek pomalowałam dla kontrastu
brązowym akrylem.
Całość oczywiście lakierem bezbarwnym.
Wokół tarczy oraz brzegi słuchawek okleiłam atłasowym 
sznureczkiem.
I gotowe :)
Telefon nawet działa.
Można dzięki niemu rozmawiać pod warunkiem , 
jeśli komuś nie przeszkadzają trzaski 
w słuchawce ... ;)

Zapraszam do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.












niedziela, 15 grudnia 2013

Chustecznik - paryskie czarne motyle - Decoupage

I znów ten paryski motyl jak ja go nazywam ... 
Dostałam zamówienie na chustecznik btw od bardzo sympatycznej osoby :)

Wstępnie miał być jasny z transferami i różami.
Tak zażyczyła sobie wcześniej moja klientka.
Po namyśle zmieniła zdanie i padło na jedną z moich ulubionych serwetek.
To było niemałe wyzwanie ze względu na rozmieszczenie motywów 
na serwetce.
Chciałam aby  chustecznik był w miarę oryginalny.
Dół pudełka ozdobiłam samymi  napisami a na górze  "przysiadły" trzy motyle ;)
brzegi pocieniowałam.
W środku na dolnej "zasuwce " żeby było jeszcze ciekawiej 
też są dwa motyle.
Taki bonus niespodzianka jak zawartość chustecznika 
się skończy :)

Mam nadzieję , że nowej właścicielce się spodoba.
Zapraszam zatem do galerii.
Pozdrawiam serdecznie , Basia.












środa, 11 grudnia 2013

Romantyczny kuferek angielskie napisy i różowe róże - Decoupage.

Uchował się w zakamarkach mojego kredensu...
Kuferek na przybory kosmetyczne i inne  "przydasie " upiększające 
- w kolorze ciemnego granatu.
Na wieczku ktoś nalepił jakieś reklamowe nalepki...
Musiałam się ich pozbyć niestety z częścią powierzchni wieczka.

Before 


Skontaktowała się ze mną przesympatyczna osoba.
Zamówiła kilka  "drobiazgów "... ;)
Między innymi ten kuferek 

niestety "powędrował " w świat.
Na szczęście w zanadrzu miałam jeszcze ten.
Pani Halina poprosiła aby był bardzo podobny 
do poprzednika z tym , że napisy miały być angielskie.
Nie mogłam zbytnio znaleźć odpowiednich grafik.
W internecie królują francuskie.
Zajrzałam do 
Wybrałam ramkę która najbardziej mi opowiadała ,
 a napis dorobiłam w programie graficznym ( znalazłam go gdzieś w necie ) .
Według mnie pasuje idealnie.
Górę kuferka ozdobiłam transferem ramki.
Musiała być duża aby zakryć ubytki po naklejkach.
Dodałam też róże i białe reliefy.
Brzegi wieczka od wewnętrznej strony wydawały się 
takie smutne.
Okleiłam  "falbanką " tasiemką atłasową .
Od razu wydaje się taki bardziej romantyczny a i dodało mu to uroku.
Zapięcia za radą dziewczyn z forum podmalowałam srebrna pozłotą.
Teraz o wiele bardziej pasują do całości.

Zresztą oceńcie sami :)
Zapraszam do galerii i życzę miłego dnia.

Pozdrawiam , Basia.

After






Zapięcia już po poprawkach.











.

Wszystkie zdjęcia prac są mojego autorstwa.Możesz je udostpniać bez mojej zgody. Pamiętaj jednak, żeby podać ich źróło :) Chcesz wzorować się na moim projekcie - zostaw przy swojej pracy link do tego bloga.Pozdrawiam :)

.

.
.